Dzień dobry! 👋
Podczas pierwszej wizyty w moim gabinecie fizjoterapii w Gliwicach bardzo często słyszę podobne pytania:
„Ile wizyt będę potrzebować?”
„Jak długo potrwa rehabilitacja?”
„Kiedy przestanie boleć?”
Są to całkowicie zrozumiałe pytania. Jeśli ból utrudnia pracę, aktywność fizyczną, sen czy zwykłe codzienne funkcjonowanie, każdy chciałby wiedzieć, kiedy wreszcie poczuje poprawę.
Problem polega na tym, że w fizjoterapii nie istnieje jedna odpowiedź odpowiednia dla wszystkich pacjentów.
Dwie osoby mogą zgłosić się z bardzo podobnym bólem, a ich proces powrotu do sprawności może wyglądać zupełnie inaczej.
Pierwsza wizyta u fizjoterapeuty – czego można się dowiedzieć?
Pierwsza wizyta jest dla mnie przede wszystkim czasem na poznanie problemu pacjenta.
Nie zaczynam od założenia:
„boli tutaj, więc trzeba zrobić terapię właśnie w tym miejscu”.
Najpierw chcę dowiedzieć się:
- kiedy pojawiły się dolegliwości,
- co je nasila,
- co zmniejsza ból,
- czy występują dodatkowe objawy,
- jaki jest charakter pracy pacjenta,
- jaka jest jego aktywność fizyczna,
- czy problem pojawiał się już wcześniej,
- jakie leczenie było dotychczas prowadzone,
- czego pacjent nie może obecnie robić z powodu bólu.
Następnie wykonuję badanie funkcjonalne, podczas którego oceniam między innymi ruchomość, siłę, kontrolę ruchu i reakcję organizmu na określone obciążenia.
Jeżeli pacjent posiada wyniki badań obrazowych, takich jak RTG, rezonans magnetyczny czy tomografia komputerowa, również mogą one stanowić element całego procesu diagnostycznego.
Dopiero po zebraniu tych informacji można określić kierunek fizjoterapii i pierwsze cele terapii.
Ile trwa rehabilitacja?
Nie da się odpowiedzialnie powiedzieć każdemu pacjentowi już na początku:
„Potrzebujemy dokładnie pięciu wizyt”.
Możemy natomiast ustalić pewne ramy czasowe i określić, jakiej zmiany oczekujemy po konkretnym okresie terapii.
U jednej osoby znacząca poprawa może pojawić się w ciągu kilkunastu dni.
U innej proces może potrwać kilka tygodni lub miesięcy.
Dlaczego?
Ponieważ na tempo powrotu do sprawności wpływa bardzo wiele czynników.
Co wpływa na czas fizjoterapii?
Znaczenie może mieć między innymi:
Jak długo trwa problem?
Inaczej może zachowywać się dolegliwość, która pojawiła się kilka dni temu, a inaczej problem utrzymujący się przez kilka lat.
Organizm przez długi czas może przystosowywać sposób poruszania się do bólu lub ograniczeń.
Odwrócenie takich zmian nie zawsze następuje podczas jednej wizyty.
Jaki jest charakter problemu?
Innego postępowania może wymagać przeciążenie po aktywności sportowej, innego stan po operacji, a jeszcze innego przewlekły ból kręgosłupa.
Dlatego sama informacja „bolą mnie plecy” czy „boli mnie kolano” niewiele jeszcze mówi o przewidywanym czasie terapii.
Aktywność pacjenta
Bardzo duże znaczenie ma to, co dzieje się pomiędzy wizytami w gabinecie.
Fizjoterapeuta może dobrać odpowiednie ćwiczenia, zmodyfikować obciążenia i wskazać kierunek postępowania.
Jednak organizm potrzebuje czasu oraz regularnych bodźców, aby się do nich zaadaptować.
Ogólny stan i możliwości organizmu
Wiek, kondycja fizyczna, wcześniejsze urazy, choroby współistniejące, sen, regeneracja, charakter pracy czy poziom codziennej aktywności również mogą wpływać na przebieg terapii.
Dlatego właśnie fizjoterapia powinna być indywidualnie dopasowana do konkretnego pacjenta.
Czy jedna wizyta u fizjoterapeuty może wystarczyć?
Tak – czasami może.
Zdarzają się pacjenci, u których problem jest stosunkowo prosty, a podczas pierwszej wizyty udaje się znaleźć czynnik prowokujący dolegliwości, zmodyfikować określony ruch lub obciążenie oraz dobrać odpowiednie zalecenia.
Pacjent otrzymuje wtedy narzędzia, dzięki którym może dalej pracować samodzielnie.
Nie jest to jednak reguła.
Znaczna część osób trafiających do gabinetu zmaga się z problemami, które rozwijały się przez wiele tygodni, miesięcy, a czasami nawet lat.
Trudno oczekiwać, że zmiana powstająca przez kilka lat zostanie całkowicie odwrócona podczas jednej godziny terapii.
Sama wizyta u fizjoterapeuty to nie wszystko
To kolejna rzecz, o której warto mówić otwarcie.
Fizjoterapeuta może:
- przeprowadzić badanie,
- określić kierunek terapii,
- wykonać odpowiednio dobrane techniki,
- zaplanować ćwiczenia,
- nauczyć prawidłowego wykonania ruchu,
- pomóc stopniować obciążenia,
- wskazać, czego warto czasowo unikać lub co zmodyfikować.
Jednak nawet najlepiej przeprowadzona terapia nie zastąpi całkowicie tego, co pacjent robi przez pozostałą część tygodnia.
Jeżeli widzimy się w gabinecie przez około godzinę, a następnie pacjent wraca do swojego codziennego funkcjonowania, właśnie te pozostałe godziny mają ogromne znaczenie.
Fizjoterapeuta wyznacza kierunek, ale proces odbywa się wspólnie z pacjentem.
To właśnie połączenie terapii prowadzonej w gabinecie, odpowiednio dobranych ćwiczeń, aktywności i zaleceń daje organizmowi możliwość stopniowej adaptacji.
Ćwiczenia są częścią terapii, a nie dodatkiem
Czasami pacjent oczekuje, że jego rolą podczas rehabilitacji będzie przede wszystkim pojawianie się na kolejnych wizytach.
W wielu przypadkach to jednak za mało.
Jeżeli problem związany jest na przykład z:
- niedostateczną siłą,
- małą tolerancją na obciążenie,
- ograniczoną wydolnością,
- zaburzoną kontrolą ruchu,
- długotrwałym unikaniem określonych aktywności,
organizm potrzebuje regularnego i odpowiednio dobranego treningu.
Nie oznacza to konieczności wykonywania godziny ćwiczeń każdego dnia.
Czasami kilka dobrze dobranych ćwiczeń wykonywanych systematycznie może być znacznie wartościowsze niż rozbudowany zestaw, którego pacjent nie jest w stanie regularnie realizować.
Dlatego staram się dobierać zalecenia również do możliwości i stylu życia konkretnej osoby.
Czy podczas pierwszej wizyty można określić rokowanie?
Najczęściej możemy ustalić wstępny plan postępowania oraz określić, czego oczekujemy w kolejnych tygodniach.
Ważniejsza od sztywno ustalonej liczby wizyt jest jednak odpowiedź na inne pytanie:
Czy terapia zmierza w dobrym kierunku?
Jeżeli postępowanie jest właściwe, powinniśmy z czasem obserwować zmianę.
Nie zawsze oznacza ona natychmiastowe całkowite ustąpienie bólu.
Poprawą może być również:
- mniejsze nasilenie dolegliwości,
- rzadsze epizody bólu,
- możliwość wykonania ruchu, który wcześniej bolał,
- zwiększenie dystansu chodzenia,
- powrót do treningu,
- możliwość dłuższego siedzenia lub pracy,
- poprawa siły,
- większa tolerancja na codzienne obciążenia.
To są konkretne rzeczy, które możemy obserwować i porównywać podczas terapii.
Fizjoterapia to nie wyścig o jak najmniejszą liczbę wizyt
Moim celem nie jest wykonanie określonej liczby zabiegów.
Nie chodzi również o to, żeby pacjent przychodził do gabinetu bez końca.
Celem jest odzyskanie możliwie dużej samodzielności i sprawności.
Jeżeli pacjent wie, jak reagować na swoje dolegliwości, potrafi prawidłowo wykonywać ćwiczenia, wraca do aktywności i nie wymaga dalszych regularnych wizyt, jest to bardzo dobry efekt terapii.
Ostatecznie pacjent powinien być coraz mniej zależny od fizjoterapeuty, a nie coraz bardziej.
Indywidualna fizjoterapia w Gliwicach
W moim gabinecie w Gliwicach nie stosuję jednego schematu terapii dla wszystkich osób z podobnym rozpoznaniem.
Dwie osoby z bólem kręgosłupa mogą potrzebować zupełnie innego postępowania.
Podobnie w przypadku bólu barku, kolana, biodra czy problemów po urazach i operacjach.
Dlatego podstawą mojej pracy jest:
dokładny wywiad → badanie → określenie problemu → indywidualny plan terapii → kontrola efektów → stopniowy powrót do aktywności.
To właśnie oznacza dla mnie indywidualne i całościowe podejście do pacjenta.
Nie interesuje mnie wyłącznie to, gdzie boli.
Chcę również wiedzieć, dlaczego pojawił się problem, co go podtrzymuje i czego potrzebuje pacjent, aby wrócić do normalnego życia.
Jeżeli szukasz fizjoterapeuty w Gliwicach i zależy Ci nie tylko na chwilowym zmniejszeniu bólu, ale również na dokładnym zbadaniu problemu oraz zaplanowaniu dalszego postępowania – zapraszam na konsultację.
mgr Łukasz Dydacki
Fizjoterapeuta – Gliwice
Gabinet Fizjo Plus
Najczęstsze pytania
Ile wizyt u fizjoterapeuty potrzeba?
Nie istnieje jedna liczba odpowiednia dla każdego pacjenta. W niektórych przypadkach wystarczy jedna lub kilka konsultacji, natomiast problemy przewlekłe mogą wymagać dłuższego procesu. Liczba wizyt zależy między innymi od rodzaju problemu, czasu jego trwania, możliwości pacjenta i reakcji na terapię.
Czy jedna wizyta u fizjoterapeuty może pomóc?
Tak. Czasami już podczas pierwszej wizyty można znaleźć istotny czynnik związany z dolegliwościami i dobrać odpowiednie postępowanie. Nie oznacza to jednak, że każdy problem można całkowicie rozwiązać podczas jednego spotkania.
Jak często trzeba chodzić do fizjoterapeuty?
Częstotliwość wizyt powinna wynikać z potrzeb konkretnego pacjenta. Nie każdy musi przychodzić kilka razy w tygodniu. W wielu przypadkach istotną częścią procesu jest samodzielna praca pomiędzy wizytami i okresowa kontrola efektów.
Czy fizjoterapeuta daje ćwiczenia do domu?
W zależności od problemu ćwiczenia i zalecenia do samodzielnego wykonywania mogą być bardzo ważną częścią terapii. Powinny być jednak dobrane indywidualnie, a nie pochodzić z uniwersalnego zestawu przeznaczonego dla wszystkich pacjentów z bólem w danym miejscu.
Jak wygląda pierwsza wizyta u fizjoterapeuty w Gliwicach?
Pierwsza konsultacja obejmuje przede wszystkim dokładny wywiad i badanie funkcjonalne. Na ich podstawie określam problem pacjenta, ustalam pierwsze cele oraz proponuję dalsze postępowanie.
